Przeprowadzka od A do Z

Posted on Posted in Brak kategorii

Pora na kolejną odsłonę cyklu „Przeprowadzka od A do Z”. Jeśli szukasz porad dotyczących przeprowadzki oraz kompendium na temat rzeczy, o których warto pamiętać – dobrze trafiłeś. Tym razem alfabet zaczynamy od litery F jak… fajans.

F – fajans i inne cenne szkło

Każdy z nas ma w domu szklane przedmioty. Czasem są to zwykłe kubki, zdarza się jednak, że po babci czy dziadku posiadamy wyroby fajansowe czy porcelanowe. Tak jak wszystko co szklane – oczekują specjalnych metod pakowania. Przygotujmy solidne kartony, dużo materiałów, taśmy i folii bąbelkowej. A najlepiej – zajrzyjmy do naszego poradnika: jak zapakować szkło. Kruche, drogocenne przedmioty – nawet jeśli ich wartość wynika wyłącznie z tego jakie wspomnienia ze sobą niosą – wymagają specjalnego traktowania!

G – gruz

Niby rzecz oczywista… a jednak. Często przed przeprowadzką Warszawa czy do innego miasta przystosowujemy mieszkanie do swoich potrzeb. Czasem jest to tylko odświeżenie ścian, częściej jednak – jeśli mieszkanie kupiliśmy na własność – drobna przebudowa. Przesuwamy ściany nośne, dopasowujemy drzwi do wystroju. Pamiętajmy wtedy, że gruz nie jest traktowany jak zwykły śmieć – należy go odwieść w specjalne miejsce. Każde miasto ma swoją własną zbiórkę odpadów, dbajmy o środowisko.

H – higiena wieczorową porą

To hasło brzmi dziwnie? Zapewne. Ale kryje się pod nim jedna stara zasada dotycząca pakowania do przeprowadzki – przedmioty higieny codziennej takie jak gąbki, szczotki czy kosmetyki zapakujmy tak, by mieć do nich łatwy dostęp! Jeśli mamy dużo kartonów, na pewno nie damy rady się rozpakować w ciągu jednego dnia. Nie ma nic gorszego od sytuacji, gdy wieczorem padamy z nóg i nie wiemy w którym z pudeł znajduje się szczoteczka do zębów…

I – intuicja, której nie należy się słuchać

Jesteśmy ludźmi, lubimy kierować się intuicją. Podejmujemy pochopne decyzje, robimy coś na ostatnią chwilę lub bazujemy na szalonych pomysłach. W przypadku przeprowadzki to najgorsze na co możemy się zdecydować. Przygotowania do przeprowadzki muszą przebiegać sukcesywnie i według jasno określonego planu. Tylko tak mamy gwarancję, że o niczym nie zapomnieliśmy oraz szansę na uniknięcie niepotrzebnego stresu.

J – jedzenie

Na koniec dzisiejszej porcji alfabetu rzecz, którą kochają wszyscy. Przeprowadzka potrafi zaangażować wszystkie nasze myśli. Nie zapominajmy zatem o zapasie jedzenia! Najlepiej takiego, który nie wymaga lodówki i w razie awarii w nowym mieszkaniu uratuje nas przed rozpaczliwym poszukiwaniem najbliższej budki sprzedającej kebab czy inne niezdrowe dania.

Za nami kolejne z pięciu liter i pięciu haseł, których zapamiętanie uprzyjemni trudny dzień przeprowadzki. Które jest Twoim ulubionym? A może masz inne pomysły na uzupełnienie tych liter?